Mistyczna Wielkanoc w Indonezji 11 Wysp – 3 Religie – 6000 kilometrów w 20 dni!

Wielkanocny Tour de Indonesia”.

2018

==============================

 Dzień 1-szy

Po dotarciu na lotnisko macierzyste w Polsce odlatujecie Państwo przez port tranzytowy w Europie do azjatyckiej supernowoczesnej metropolii Singapuru. Miasta fascynującego europejczyków od stuleci, położonego na południowych rubieżach półwyspu malajskiego. Proszę pamiętać że paszport musi być ważny minimum sześć miesięcy oraz powinien zawierać jedną pełną stronę na wizę indonezyjską.

Dzień 2-gi

Po południu przylatujecie Państwo do Singapuru gdzie w hali lotniska czekał będzie na Was polskojęzyczny pilot. Pilot będzie Wam towarzyszył w trakcie całej wielkanocnej ekspedycji.

Podstawionymi samochodami udajemy się następnie do centrum miasta w okolice popularnej głównej ulicy Orchard Road będącej handlowo kulinarną wizytówką miasta.

Po zmianie garderoby ( w Singapurze temperatura w marcu osiąga 30’ C) wyjście do miasta na pierwszy azjatycki spacer. „Singapur by Night” czyli : Orchard Road, pomnik logotypu miasta Lwiej Syreny czyli Melriona. Wizyta w starym porcie będącym kolebką miasta. Pomnik założyciela Singapuru generała Rafflesa.

 Dzień 3-ci ( B D )

Po śniadaniu wyjazd na lotnisko Changi skąd odlecimy do indonezyjskiej stolicy kultury, jawajskiej Yogyakarta by rozpocząć indonezyjską część wyprawy. Na początek  Wakacje na Jawie. Po wylądowaniu udajecie się Państwo do okienka wizowego w celu uzyskania miesięcznej wizy indonezyjskiej. Zaraz po opuszczeniu lotniska rozpoczynamy nasz jawajski rozdział programu.

Najpierw pojedziemy w kierunku pierwszego skarbu UNESCO na naszej drodze, hinduistycznej świątyni Prambanan poświęconej Bóstwu Shiwie. Po drodze do Prambanan odwiedzimy inne budowle sakralne z VII, VIII i IX wieku. Będą to dwie świątynie buddyjskie Candi Sari oraz Candi Kalasan oraz unikalne Plaosan Lor stanowiące endemiczne połączenie jawajskiego buddyzmu i hinduizmu.

Zakończenie dnia w restauracji serwującej smaczną kaczkę po Jawajsku.

Zakwaterowanie i wieczorny relaks w typowo jawajskim hotelu Dusun Jogja Village.

 Dzień 4-ty ( B L )

Wczesnym rankiem wyjazd w kierunku Jawy Centralnej gdzie niedaleko Magelang rozpoczniemy dwugodzinny rafting rzeką Elo i Progo. W trakcie raftingu przy odrobinie szczęścia obserwacja zamieszkującego nad rzeką jawajskiego kuzyna Smoka z Komodo czyli Biawaka.

W połowie spływu posiłek regeneracyjny złożony z ciasta ryżowego ketupat, bananów oraz najlepiej gaszącego pragnienie świeżego orzecha kokosowego.

Proszę pamiętać by zabrać ze sobą odzież na zmianę, ponieważ spływ nie zostawi na Was przysłowiowej suchej nitki a przed Państwem dalszy ciąg programu.

Wysuszeni udajemy się w kierunku kompleksu buddyjskiego Mendut by najpierw odbyć krótki spacer po ogrodzie tutejszego klasztoru, pełnego posągów Buddy, podarowanych Jawajczykom  przez buddystów wszystkich krajów Azjatyckich.

Następnie wejdziemy do świątyni Mendut w której znajduje się największy w Azji Południowo Wschodniej posąg Buddy z litej skały. Mendut poszczycić się może również największymi reliefami zewnętrznymi w całej Indonezji.

Po wizycie w kompleksie świątynno klasztornym Mendut czas na absolutny skarb architektoniczny Jawy, największą świątynie buddyjską świata a nasz już drugi skarb UNESO

–  monumentalne Borobudur.

 Późnym popołudniem opuścimy Yogyakartę i odjedziemy w kierunku miasta Kediri położonego nad rzeką Brantas.

Zakwaterowanie w hotelu Bukit Daun w centrum miasta.

 Dzień 5-ty ( B )

Po śniadaniu krótki relaks na hotelowym basenie a następnie spacer po mieście. Miasto Kediri jako jedyne na Jawie leży u podnóża dwóch wielkich gór Klotok i Maskumambang.

Kediri znane jest przede wszystkim z faktu iż właśnie stąd wywodzi się hinduistyczne Królestwo Kediri władające Jawą od XI do XIII wieku.

Około południa odjedziemy poprzez Jawę w kierunku kolejnej destynacji w czasie naszej wyprawy – świętej góry Jawajczyków – Bromo.

Przyjazd pod zbocze góry po południu i zakwaterowanie w hotelu Lava View.

Dzień 6-ty ( B )

Trzy godziny przed świtem pobudka a następnie wyjazd wynajętym dżipem na punkt widokowy na wulkany Bromo i Semeru. Po nasyceniu zmysłów przepięknym księżycowym krajobrazem nastąpi dojazd do podstawy góry Bromo by w powoli narastającym skwarze podjąć wspinaczkę na szczyt krateru.

We wczesnych godzinach przedpołudniowych powrót do Lava View na śniadanie po którym wyjedziemy w dalszą podróż na południe pod Kawah Ijen, drugi jawajski wulkan w czasie naszej wyprawy.

Zakwaterowanie w sąsiedztwie góry w uroczym hotelu Margo Utomo.

Dzień 7-my ( B )

Wcześnie rano podobnie jak w dniu poprzednim pobudka a następnie wyprawa w kierunku jeziora wulkanicznego Kawah Ijen. To spektakularne malownicze miejsce słynie z „górników” wydobywających siarkę i transportujących swój urobek na specjalnych bambusowych nosidłach. Nie do wiary, że jednorazowe obciążenie to rząd 70 kilogramów litych brył siarkowych, które przenieść trzeba kilka kilometrów na plecach.

Po opuszczeniu Kawah Ijen skierujecie się Państwo w stronę Banjuwangi będącego przystanią promową pomiędzy stołeczna Javą i turystyczną Bali.

Po godzinnym rejsie przybijacie na miejsce na swoje krótkie wakacje na Bali gdzie podążając wzdłuż północnej linii brzegowej wyspy dojedziemy do znanej miejscowości turystycznej Lovina.  Zakwaterowanie w hotelu Melka.

Dzień 8-my ( B )

W Lovina czeka Was trzecia z rzędu pobudka przed świtem. Celem dzisiejszej porannej wyprawy jest plaża w Lovinie skąd jeszcze o zmroku wypłyniemy na Morze Bali by o świcie podziwiać ławice Delfinów Butelkowych. Te piękne i fascynujące ssaki morskie upodobały sobie właśnie północne rubieże rajskiej wyspy Bali.

Po odpłynięciu delfinów na otwarte morze powracacie do portu rybackiego a następnie do hotelu na śniadanie.

Po śniadaniu gotowi do dalszej drogi powracamy na plażę w Lovina by tym razem z maską i rurką podglądać życie mieszkańców tutejszych raf koralowych. Co prawda szara wulkaniczna plaża w Lovina nie jest typowo pocztówkowa, za to jej podwodne uroki rekompensują mdły kolor piasku zachwycając swoim pełnym kolorytem.

Wczesnym popołudniem wyruszymy na południe do najbardziej znanego kurortu na Bali miasteczka surferów Kuty.

 Przecinając wyspę w poprzek zatrzymamy się w okolicy Jeziora Batur by obejrzeć tamtejsze świątynie hinduistyczne. W trakcie podróży do Kuta przemierzać będziemy górskie partie wyspy podziwiając powszechne w tej okolicy terasy ryżowe.

W Kuta zakwaterowanie w kultowym hotelu Hard Rock. Hotel położony nad ciągnącą się kilometrami Kuta Beach znajduje się w samym centrum życia turystyczno rozrywkowego tego największego balijskiego kurortu.

Dzień 9-ty ( B )

Dzień dzisiejszy przeznaczony jest całkowicie na regeneracje energii po pierwszym etapie wyprawy. Warto tez nabrać sił na kolejne dni na Archipelagu. Lokalizacja Hotelu Hard Rock z pewnością nie pozwoli Państwu na nudę. Wokół roi się od salonów SPA, masarzu balijskiego, restauracji, barów i dyskotek.

Jeżeli ktoś będzie miał ochotę czynnie spędzić ten dzień relaksu, „pod hotelowym nosem” kusi plaża Kuta na której można wziąć pierwszą w życiu naukę pływania na desce surfingowej bez żagla.

Jak bowiem nie wszyscy wiedzą Kuta uchodzi za jedna z lepszych na świecie plaż do nauki tego widowiskowego sportu.

Kolejna noc w Hotelu Hard Rock

Dzień 10-ty ( B )

Wcześnie rano po śniadaniu przejedziemy do przystani promowej skąd szybką łodzią motorową „Speed Boat” odjedziemy na naszą kolejna indonezyjska wyspę. Po dwóch godzinach szybkiego rejsu przepłyniemy cieśninę Lombok, stanowiąca również linię Wallesa. Linia ta formalnie oddziela azjatycki świat fauny i flory od australijskiego.

Po dopłynięciu do popularnej wśród turystów wysepki Gili Trawangan zejdziemy na ląd by zakwaterować się w hotelu Beach House który na tę noc będzie naszym domem.

 W Hotelu czekają już na nas maski oraz płetwy w które zaopatrzeni udajemy się na kilkugodzinny rejs wokół Gili Meno i Gili Air w poszukiwaniu Penyu czyli płetwiastego żółwia morskiego.

Dzień 11-ty ( B )

Po śniadaniu możliwość „ostatniej kąpieli” i krótkiego snorekilingu na idyllicznej plaży Gili Trawangan. Przed południem wchodzimy na pokład kolejnej łódeczki, która tym razem zawiezie nas na Lombok centralny do portu Bengsal. Z Bengsal podstawionymi samochodami odjedziemy przez pełen Makaków Małpi Las w kierunku Mataram, największego miasta na wyspie.

W Mataram zwiedzimy świątynię hinduistyczną Lingsar będącą pozostałością panowania Królestwa Badung (Bali) na Lomboku.

Po południu dotrzemy do Kute Lombok, najbardziej malowniczej osady na południu wyspy. Zakwaterowanie w Hotelu Novotel w okolicy plaży Seger i Tanjung Aan.

Dzień 12-ty ( B, L , D )

Pobudka nieco wcześniej niż zwykle. Po wymeldowaniu odjazd w kierunku wioski Sade. Tradycyjna osada rdzennych mieszkańców wyspy Sasaków wciąż funkcjonuje według norm sprzed dziesięcioleci. To jedna z ostatnich okazji by zetknąć się z prawdziwymi Sasakiami w tak zwanym „Realu” a nie skansenie.

Po wizycie w Sade odjedziemy na nowe lotnisko międzynarodowe BIL z którego odlecimy na kolejna odwiedzaną przez nas wyspę czyli Sumbawa.

Sumbawa podobnie jak Lombok jest częścią mini archipelagu Małych Wysp Sundajskich.

Lot z BIL do Bima zajmie nieco ponad godzinę. Przy sprzyjającej pogodzie będzie można podziwiać krater Tambora, największego wulkanu jaki kiedykolwiek eksplodował na ziemi.

Po wylądowaniu w Bima krótka przejażdżka po mieście, kawa w lokalnym barze (warungu) a następnie odjazd do portu rybackiego Sape.

W Sape, najdalej na wschód wysuniętym ośrodku morskim na Sumbawa czekać będzie na nas łódź, która przez dwie kolejne doby będzie naszym pływającym hotelem.

Nocleg na kojach pod pokładem w wieloosobowej kajucie.

W trakcie rejsu wszystkie smaczne i zdrowe posiłki serwuje kucharz okrętowy.

Po kilku godzinach rejsu rzucamy kotwicę w okolicy Parku Narodowego Komodo.

Dzień 13-ty ( B L D )

O szóstej rano schodzimy na ląd na wyspie Komodo. Wyspie matce Parku Narodowego Komodo, wpisanego na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Cel dnia jest jasny : spotkanie „oko w oko” z kilkumetrowym Waranem. Endemicznym stworzeniem zamieszkującym tylko i wyłącznie kilka wysepek wchodzących w skład PN.

W tym roku mija dokładnie 100 rocznica odkrycie i udokumentowanego opisu Waranus Komodoensis.

Po krótkim instruktarzu przeprowadzonym przez strażnika Parku Narodowego wyruszymy w ponad dwugodzinny marsz wytyczonym szlakiem turystycznym. W czasie wędrówki oprócz oczekiwanych jaszczurów spotkamy również jelenie będące naturalnym i najważniejszym składnikiem ich diety oraz innych dzikich mieszkańców wyspy.

Po powrocie na łódź odpłyniemy na Różowa Plażę słynącą z piasku w tym właśnie kolorze. Na Pink Beach kilkugodzinny snorekling gdyż poza unikalnym piaskiem plaża posiada nie mniej barwny i ciekawy podwodny świat fauny i flory.

Kolejnym punktem programu dnia będzie druga co do „ważności” wyspa Parku Narodowego Komodo” Rinca. Na tej wyspie w odróżnieniu od porannej poprzedniczki, spotkanie Warana jest niemalże gwarantowane. Kilkumetrowe gady podchodzą bezczelnie wprost pod osady tutejszych rybaków. Godzinny trekking do wodopoju gdzie zdziczałe bawoły stają sie często łatwym kąskiem polujących „Smoków”

Nocleg na kotwicy u wybrzeży Flores w okolicy portu Labuhan Bajo.

Dzień 14-ty ( B D )

Po śniadaniu schodzimy na stały ląd. Rozpoczynamy fascynującą podróż przez Flores. Krótka wycieczka objazdowa po Labuhan Bajo z postojem w kościele zbudowanym przez naszego rodaka Księdza Stanisława, który pracuje na Flores ponad 30 lat. Z Labuhan Bajo pojedziemy popularna „Trans Flores” w kierunku miejscowości Ruteng. Po drodze do Ruteng zatrzymujemy się we wiosce Golo Cara słynnej z unikalnych „pajęczych pól ryżowych”.

Następnie kontynuujemy podróż w kierunku Aimere zatrzymując się jeszcze w Ruteng Puu by podziwiać tradycyjne wiejskie chaty z tego rejonu.

Przyjazd w okolice Aimere późnym wieczorem gdzie czeka już na nas kolacja z owoców morza oraz przytulne bungalowach nad brzegiem Morza Sewu.

Zakwaterowanie w malowniczo położonych bungalowach Mbalata Beach Cottage Inn.

Dzień 15-ty ( B )

Wcześnie rano po śniadaniu kąpiel w morzu a następnie kolejny odcinek Flores przed nami. Dzisiejsza trasa poprowadzi przez miejscowość Bajawa do największego ośrodka miejskiego na wyspie, malowniczo położonego Ende.

Po drodze zatrzymamy się jeszcze na którymś z tradycyjnych marketów, jakich wiele każdego poranka na wyspie kwiatów.

Ostatni odcinek dzisiejszej trasy to godzinna podróż do miejscowości Moni położonej u stóp wulkanu Kelimutu. Zakwaterowanie w hotelu Kelimutu Eco Lodge.

Dzień 16-ty ( B )

Pobudka przed świtem by jak najszybciej wyruszyć na podbój jednego z najbardziej spektakularnych wulkanów indonezyjskiego archipelagu. Poranek spędzicie na szczycie krateru Kelimutu znanego z 3 różnokolorowych jezior wulkanicznych.

Krater wulkanu podzielony jest na kilka mniejszych części z których każda tworzy jezioro o innej barwie. Jeziora w Kelimutu to kolejno od zachodu :

 Niebieskie jezioro Tiwu Ata Mbupu (Jezioro Starych Ludzi),

Zielone Tiwu Nuwa Muri Koo Fai  (Jezioro Młodzieńca i Dziewicy) oraz

Tiwu Ata Polo (Jezioro magiczne lub zaczarowane) którego kolor bywa czerwony albo nawet czarny.

Kelimutu jest on bez wątpienia największą atrakcja turystyczną centralnej części Flores.

Po powrocie do Hotelu śniadanie a następnie wyjazd w kierunku kolejnej miejscowości Maumere.

Jednym z przystanków jakie będziemy mieć tego dnia będzie osada Jopu słynąca z tradycyjnych w środkowej części Flores „spłaszczonych” drewnianych domów.

Po południu dojeżdżamy do punktu docelowego naszej przeprawy przez wyspę kwiatów, do Larantuka. Zakwaterowanie w Hotelu Sunrise.

Nocą rozpoczynają się pierwsze kilkukilometrowe wielkanocne procesje ulicami Larantuka. Tłumy wiernych z charakterystycznymi lampionami i świecami przemierzają miasto przygotowując się na obchody Wielkiego Piątku.

 Dzień 17-ty

Wielki Piątek ( B )

Wielki piątek jest w chrześcijańskiej tradycji Świąt Wielkanocnych dniem szczególnym. Tę szczególną atmosferę poczujecie Państwo jak nigdzie na ulicach tego najbardziej chrześcijańskiego miasta na całym archipelagu Indonezji.

 Niezliczone rzesze turystów oraz lokalna społeczność w spektakularnej procesji Sesta Vera poniosą ulicami cudowną figurę Matki Boskiej zwanej w Larantuka Tuan Ma. Obchody Sesta Vera rozpoczynają się rano otworzeniem bram kościoła Tuan Ma & Tuan Ana gdzie przechowywana jest obdarzana czcią figura. Tylko raz w roku właśnie w Wielki Piątek tutejsi księża pokazują ją światu. Poczujcie tę atmosferę i przygotujcie się razem ze wszystkimi do egzotycznych Świąt Wielkiej Nocy.

Dzisiejszą noc spędzimy również w hotelu Sunrise by rano w wielką sobotę wyruszyć na sąsiednią wyspę wielorybników – Lembatę znaną również jako Lomblen.

Dzień 18-ty ( B D )

Wcześnie rano po śniadaniu wyjazd do portu skąd drewniana łodzią motorową popłyniemy na sąsiednią wyspę znaną z rybaków harpunników polujących na wieloryby. Wieloryby upodobały sobie właśnie wąską cieśninę pomiędzy Flores a Lembata jako główny szlak wiodący z Oceanu Indyjskiego na sąsiedni Pacyfik.

W największym porcie wyspy, miasteczku Lawoleba przesiadamy się z łodzi do samochodów które zawiozą nas wprost do słynnej wioski wielorybników Lamalera.

Spacer rozpoznawczy po wiosce oraz pierwsze zetkniecie z długimi łodziami wielorybników Pledang. Jeżeli dopisze nam szczęście zobaczymy dzisiaj w akcji harpunników polujących na te największe ssaki właśnie z pokładu „długich łodzi”. Wieczorem wizyta na jedynym w swoim rodzaju wielorybim targu rybnym.

Zakwaterowanie w tradycyjnych chatach wielorybników.

 Dzień 19-ty ( B )

Wcześnie rano kolejna okazja by zobaczyć wielorybników w akcji. Być może właśnie dzisiaj uda się być świadkiem udanych połowów. Po połowach nastąpi powolny odwrót z Lembata.

Przejazd samochodem do Lawoleba skąd łodzią odpłyniemy do żyjącej wciąż świętami Paschy (niedziela świąteczna) Larantuka.

W Larantuka czeka już na nas samochód, którym udamy się w kierunku oddalonego 125 km na zachód Maumere.

Zakwaterowanie w hotelu Sea Word Club położonym w zatoce Maumere.

Dzień 20-ty ( B )

Po śniadaniu czas na krótki relaks by następnie odjechać w stronę lotniska Waioti skąd odlecimy na Timor, ostatnią odwiedzaną w czasie naszej trzytygodniowej wędrówki, jedenasta z kolei wyspę.

Po godzinnym locie znajdziemy się w Kupang.

Największe miasto portowe na wyspie, ostatnia forteca Holendrów w ich zamorskiej kolonii  zasłynęło między innymi historią ze sławnego buntu na okręcie HMS Bounty pod koniec XVIII wieku.

To do portu w Kupang przybiła szalupa z kapitanem Williamem Bligh, który wraz z kilkunastoma lojalnymi marynarzami dryfował po morzach przez 50 dni.

Kupang znane jest w okolicy z serwowanych na nocnym targu owoców morza, których będzie można spróbować na wieczornym spacerze po mieście.

Zakwaterowanie w hotelu Sasando.

Dzień 21-szy ( B )

Wczesnym rankiem wycieczka po mieście. Zaczynamy od położonej 10 kilometrów za miastem plaży Oesapa. Zaraz po świcie miast kąpiących się lub piknikujących Timorczyków spotkać na niej można tradycyjne łodzie rybackie powracające z nocnych łowisk. Rybacy sprzedają swój nocny urobek wprost z łodzi na tutejszej plaży.

Kolejny punkt wycieczki objazdowej po timorskim Kupang to stary port morski znany z wcześniejszej wzmianki o marynarzach z Bounty, oraz holenderski cmentarza wojskowy.

Na bazarze w centrum miasta można kupić słynne w całej Indonezji Ikaty z Timoru.

Popołudniowym lotem z lotniska w Kupang odlecimy w kierunku stołecznej wyspy Jawy, by swoją indonezyjską przygodę zakończyć w stolicy republiki – Dżakarcie.

Zakwaterowanie w centrum miasta w okolicy placu Sarinah. Hotel Ibis.

Jako że 20 milionowa stolica Indonezji nigdy nie zasypia, można podpatrzeć jak wygląda największe miasto Azji Południowo Wschodniej „by night”.

 Dzień 22-gi ( B )

Po śniadaniu czas na zwiedzenie stolicy Indonezji. Przejazd główną najbardziej nowoczesną arterią miasta Jalan Sudirman. Pierwszy przystanek pod najbardziej popularnym pomnikiem w mieście czyli Monasem.

Następnie obieramy kierunek na Sunda Kelapa. Ten port morski będący kolebką dawnej Dżakarty (Batavia) uznawany jest za największy na świecie, pod względem ilości drewnianych statków jakie w nim kotwiczą.

Sama Indonezja może się również poszczycić największą „drewnianą flotą handlowa” na całym globie.

Po wizycie w porcie czas na Kota Tua czyli stołeczne stare miasto. Kolonialne budynki wciąż nie odzyskały świetności z czasów Holenderskich Indii Wschodnich, jednak władze lokalne coraz więcej uwagi poświęcają przywracaniu blasku tej części miasta.

Ostatnim punktem zwiedzania będzie wizyta w kultowej kolonialnej Cafe Batavia w samym sercu starówki.

Po „pożegnalnej kawie” przejazd na lotnisko Sukarno Hatta skąd odlecicie Państwo do Singapuru by po krótkim tranzycie w porcie lotniczym Changi obrać kierunek powrotny do Europy.

 Dzień 23-ci

Powrót do Polski.


 

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmailby feather